LOGOWANIE

            

Dług

Noc z 8 na 9 marca 1994 roku. Dwójka dwudziestoparolatków - Sławomir Sikora i Artur Bryliński - zabija bandytów wymuszających na nich sporą sumę pieniędzy. Pochodzą z inteligenckich rodzin, nigdy nie byli karani; młodzi przedsiębiorcy i przyjaciele. Historia filmu Dług została oparta właśnie na podstawie tych autentycznych wydarzeń oraz książki Mój dług, będącej pewnego rodzaju spowiedzią sprawców zbrodni.

To, co wyróżnia film Dług w reżyserii Krzysztofa Krauzego to nietypowa narracja trzecioosobowa. Narrator informuje widza, co robią bohaterowie. Jest to czysty opis kadrów widzianych w filmie, jednak zdecydowanie ułatwia on widzowi odbiór filmu. Dzięki nim nie skupiamy się na samej akcji, ani na interpretacji zachowań bohaterów, a na ich motywacjach.

Film rozpoczyna dochodzenie policjantów nad jeziorem. Odnaleziono nagie ciało topielca, bez głowy. Od tego momentu widzimy wydarzenia sprzed trzech miesięcy. Typowo kryminalny charakter obrazu, sposób kręcenia, surowe i chłodne kadry dowodzą świadomej stylistyki filmu kryminalnego. Wraz z kolejnymi minutami kreacja obrazu przeradza się w film głęboko psychologiczny. Granica ludzkiego sumienia i szantaż odciskają na człowieku niezwykłe piętno, co Krauze uwydatnił dzięki sylwetkom dwóch bohaterów: Adama i Stefana,przyjaciół chcących rozkręcić przyszłościowy biznes skuterowy. Prowadzą zwyczajne życie, mają u boku kobiety, które kochają, pracę. Przypadkowo spotkany Gerard, kolega z dzieciństwa Stefana, rzekomo chce pomóc im rozkręcić biznes. Mężczyźni odrzucają propozycję biznesmena, ale muszą ponieść koszty jego dochodzenia. Wystawia on rachunki za podróże, bankiety, rozmowy i swój cenny czas poświęcony na ingerencję w ich biznes. Tytułowy dług rośnie, przeradza się w niebotyczną sumę. Gerard uprzykrza życie Adamowi i Stefanowi. Pojawiając się i znikając, zastraszając chce zdobyć swoje pieniądze. Wykorzystuje innych ludzi, znęca się nad młodymi, grozi im. Fala negatywnych emocji i przemocy prowadzi Adama do morderstwa na oprawcach „od długu”.

Nawarstwianie się problemów w życiu człowieka ma wielkie znaczenie. Precyzyjnie pokazuje to Krauze. Od początku filmu widzimy starania mężczyzn o kredyt. Kolejne wydarzenia prowadzą ich do zadłużenia i zamieszania się w porachunki mafijne, zabrania mieszkania, działki, dokumentów, nawet poronienia Basi. Wszystkie tragedie życiowe kumulują się. W momencie zabicia Gerarda, Adam kierował się żywą emocją, nie myślał rozważnie, szukał jedynie ujścia swoich problemów. Krauzemu można zarzucić wybielanie sprawcy morderstwa, usprawiedliwianie oprawcy jego stanem emocjonalnym. Jednak to właśnie dzięki temu filmowi możemy sobie wyobrazić, jakimi motywami kierowali się w prawdziwym życiu ludzie porządni (tacy jak Adam, Stefan, Tadeusz), którzy znaleźli się w podobnej sytuacji. Ta kilkuwymiarowa historia ukazuje, jak ważna dla człowieka jest wewnętrzna wolność. Dopiero będąc w tarapatach docenia on, co tak naprawdę jest ważne. Nie jest to miłość, nie są to pieniądze. Jest to właśnie wolność. Adam, Stefan i Tadeusz od momentu poznania Gerarda czują na plecach zimny oddech, są sfrustrowani, boją się o życie własne i najbliższych, ich sytuacja finansowa drastycznie się pogarsza, a stosunki z bliskimi psują się. Ich życie jest zwyczajnie zależne od obcego mężczyzny. Po dokonaniu morderstwa obserwujemy Adama, błąkającego się po mieszkaniu, którego wyprowadza z równowagi parzenie herbaty, sypiającego 24 godziny na dobę i mającego wysoką gorączkę. Myśli o ucieczce, próbuje uporać się z faktem zbrodni, jednak upust wyrzutów sumienia znajduje w momencie, gdy przyznaje się do winy. Znamienną sceną jest ta, w której bohater dzwoni na policję w celu przyznania się do winy. Przechodnie idący ruchliwą ulicą są świadkami tego czynu, jednak nie są go świadomi. Brak reakcji ludzkiej na tego typu czyny widać wielokrotnie. Bójka pod klatką Stefana, gdy przechodzący obok ludzie idą żwawo, tak, aby uniknąć dodatkowych nieporozumień, operator koparki nad jeziorem także nie reaguje słysząc strzał z pistoletu Gerarda. Znieczulica ludzka jest wszechobecna, a szczególnie staje się odczuwalna w najbardziej drastycznych sytuacjach.

Obraz jest stylizowany na film akcji, sensacyjny kryminał. Kolory, jakie przeważają w filmie to chłodny błękit, granat, ciemnozielony. Pogoda w filmie, szarówka i resztki śniegu, wzmacniają negatywny jego wyraz. Jest to jednak tylko złudzenie, gdyż taka stylizacja jest pozornie odbierana jako film typowo „bandycki”. A Dług to opowieść o człowieku porządnym zmagającym się z niesprawiedliwością, złem w czystej postaci (morderstwo). Przestrzenie filmu, czyli mieszkania, sale szpitalne, centrum handlowe, wyraźnie zaznaczają klaustrofobiczność ludzkiej myśli. Egzystencja człowieka jest bardziej depresyjna w małych pomieszczeniach, gdzie może on się schować od otaczającej go brutalnej rzeczywistości.  Scena, w której Stefan zjadający twarożek w łazience swojego mieszkania w samym swetrze i traperach, mówi nam o jego strachu. Boi się tego, co dzieje się za oknami mieszkania. Kolejnym wyrazem ucieczki jest woda, która zmywa wszelkie poszlaki – do tego wniosku doszli także oprawcy wrzucając ciała Gerarda i Młodego do jeziora. Adam w obawie przed Gerardem ucieka w góry. Szukając ucieczki znajdujemy oszustwo, gdyż to dzięki niej okłamujemy samych siebie. Zdjęcia są chropowate, naturalne, rzadko kiedy kręcone ze statywu. Bliższe widzowi przestrzenie miejskie sugerują jeszcze bliższą więź z bohaterem. Przeważającymi są plany dalekie i półzbliżenia. Często widzimy obserwację z jednego miejsca, np.: rozmowę w mieszkaniu Stefana, zachowania kilku bohaterów. Ciekawe jest oświetlanie kadrów. W planach dalekich (np.:Stefan oczekujący na Gerarda pod garażami czy mężczyźni siedzący na ławce obok schodów) światło pada z jednego kąta kadru na cały obraz. W oddali widzimy ciemność. Można to interpretować jako nadzieję na rozwikłanie sytuacji.

         Znaczenie filmu Dług w historii polskiego kina jest znamienne z kilku powodów. Po pierwsze nakręcono go, aby widzowie odczytali motywy zbrodni mężczyzn, głośnej sprawy lat 90. XX wieku. Po latach ich wina zostaje oczyszczona, a reżyser skupia się na przyczynach zbrodni. Po drugie film Krzysztofa Krauze odbiera się niejednokrotnie jako przełomowe dzieło ukazujące prawdziwą polską rzeczywistość po roku 1989. Wreszcie widzowie nie są oszukiwani, a na ekranie odnajdują realne zdarzenia, rodem z pierwszych stron gazet. Może właśnie dlatego Dług znajduje wciąż rzesze fanów, jest prawdziwą opowieścią o prawdziwych ludziach.

                                                                                     Aleksandra Sawicz

Partnerzy